26. obchód wprowadzenia stanu wojennego
Na dzisiaj przypada 26. obchód wprowadzenia stanu wojennego. Po północy 13 grudnia 1981 roku rozpoczęło się posiedzenie Rady Państwa, na którym zatwierdzono przepisy prawne dotyczące wprowadzenia stanu wojennego.
Niemal migiem po wprowadzeniu stanu wojennego rozpoczęły się masowe aresztowania. już pierwszej nocy uwięziono nad trzy tysiące osób, wśród których byli aktywiści Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. Ograniczono zarówno działalność Telewizji Polskiej oraz Polskiego Radia, a w miastach pojawiły się opancerzone patrole milicji oraz wojska.
Przestały robić telefony. Zmobilizowano ok. 100 tys. milicjantów i żołnierzy. Na ulicach pojawiło się 1750 czołgów i 1900 pojazdów opancerzonych.
Stan militarny trwał do 22 lipca 1983 roku, w jego trakcie zginęło choć kilkadziesiąt osób, a do najtragiczniejszego zdarzenia doszło w kopalni Wujek, dokąd funkcjonariusze ZOMO użyli broni, zabijając dziewięciu górników.
"W strachu poprzednio buntem pracowników "Solidarności" w Telewizji Polskiej gen. Jaruzelski 13 grudnia 1981 r. ogłosił klasa militarny z tajnego uczelnia telewizji w Warszawie" - napisał Paweł Piotrowski, historyk IPN w dzienniku "Polska".
Decyzja o powstaniu rozgłośni rezerwowej została podjęta w marcu 1980 r. Powstała ona na terenie koszar pułku łączności Wojsk Obrony Powietrznej Kraju przy ul. Żwirki i Wigury w Warszawie. Tam również powstało 13 grudnia 1981 r. ok. godz. 3.30 nagranie oświadczenia, w którym Wojciech Jaruzelski wprowadził klasa militarny
"Podniosłam słuchawkę, niemniej jednak telefony już wcześniejszy wyłączone. I dopiero w tamtych czasach ogarnęła mnie panika Rzuciłam się do łazienki. Wyprałam ręcznie 24 pieluchy, śpiochy, ubranka, swoje swetry, spodnie i co było pod ręką. Wzięłam błyskawiczny prysznic i wymyłam ostatnio mytą głowę - nie wiadomo, kiedy będzie następna sposobność Napełniłam wodą wszystkie garnki, czajnik, gary do gotowania weków, wannę, miski. Przygotowałam mleko na rzecz dziecka we wszystkich butelkach, jakie miałam, wyparzyłam wszystkie smoczki, obrałam wszystkie warzywa, jakie wcześniejszy w domu, nastawiłam zupę, będzie na nieco dni. potem się zobaczy. I więc wpadł mój ojciec i zagrzmiał od drzwi: - Czyś ty myślenie postradała, wpakowałem się w miednicę z wodą, na cholerę ci tyle wody, nie mogę się wykąpać! - niemniej jednak jest klasa militarny - powiedziałam zrezygnowana" - wspomina Katarzyna Grochola, literatka i dziennikarka.
"Byłam w ogóle zbita z tropu - obudzona, przerażona, że zabierają nas oboje, co się do dziś dnia nie zdarzało. Ułatwiłam skutkiem tego zwyczajnie ukończenie zadania. Spieszono się dlatego że wyraźnie, ponaglano ruski czas Ubrałam się lada szybciej; nie nałożyłam nawet ciepłych majtek, opatuliłam Stasia, który nadal spał w jaki sposób zabity, wsadziłam go w torbę na rzecz niemowląt i dałam się bez szemrania wywnioskować Na komendzie na Malczewskiego jedna z milicjantek bez słowa zabrała mi torbę ze Stasiem i zniknęła kędyś w korytarzu. Mnie jednak poprowadzono w przeciwnym kierunku" - wspomina Kinga Dunin, publicystka i literatka
Posłowie z okazji wprowadzenia stanu wojennego mieli zatwierdzić uchwałę składającą hołd Polakom. jednak w jaki sposób pa nie porozumieli się w tej sprawie. hipoteza zaakceptowały ją takie partie jak: PiS, PO i PSL, sprzeciwił się LiD. hipoteza zawiera tekst: "opowiada się za pełnym rozliczeniem stanu wojennego". post scriptum LiD chcą żeby zamiast "rozliczyć" było "ocenić". jednak takiej poprawki nie zaakceptował Ryszard Terlecki (PiS), artysta uchwały. Marek Borowski rodzicielka się zredagować kompromis w tej sprawie.