Łotwa żąda odszkodowania za radziecką okupację
13 maja 2005
Deklaracja budzi kontrowersje wśród samych Łotyszy. Przeciwnicy uważają, iż nie trzeba przeszkadzać Rosji i trzeba utrzymywać z nią przyjazne kontakty, przede wszystkim w perspektywie stosunków gospodarczych. Twierdzą, iż deklaracje potępiające komunizm uprzedni uprzednio przyjęte na początku lat 90 i nie ma sensu zdradzać uprzednio podobnych. Z drugiej strony, dokument roszczeniowy żądający odszkodowania był przygotowywany od początku uzyskania niepodległości przez Łotwę, przecież notorycznie obawiano się reakcji Rosji. Dopiero celebracja 60 rocznicy zakończenia II wojny światowej tudzież reperkusja państw zachodnich i USA, potępiających politykę ZSRR a tak jak jawne mówienie o okupacji państw bałtyckich, ośmieliło Łotyszy.
Łotysze żegnaj obliczają kwotę odszkodowania przecież uprzednio otóż rozumie się samo przez się iż będzie ona oscylowała w granicy 60 – 100 mld dolarów. Parlament łotewski w deklaracji zażądał tak jak zwrotu archiwów ich państwa tudzież ujawnienia rosyjskich w celu rozmowy pełni szkód i krzywd. Parlamentarzyści domagają się tak jak repatriacji, innymi słowy przyjęcia do Rosji byłych oficerów armii radzieckiej i byłych agentów KGB, którzy pozostali na terenie Łotwy.
Parlament łotewski większością 70 głosów przeciwko 23, przyjął deklarację, w której żąda od Rosji uznania bez mała półwiecznej okupacji ich kraju i poniesienie w związku z tym prawnych, moralnych i finansowych konsekwencji.
Rosja żegnaj nie zareagowała na deklarację.