Sojuz TMA-11 dotarł do ISS
W piątek ruszczyzna statek pozaziemski Sojuz TMA-11 z pierwszym malezyjskim astronautą Sheikhiem Muszapharem Shukorem na pokładzie po dwudniowym locie przycumował do krążącej na orbicie okołoziemskiej Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). sprzęg ze stacją znajdującą się 400 kilometrów nad Ziemią nastąpiło o 16:50 czasu warszawskiego i obyło się bez przeszkód. Informację tą podało rosyjskie ognisko lotów kosmicznych.
Na stację ISS przybyła dwuosobowa 16. stała personel złożona z dowódcy Amerykanki Peggy Whitson i Rosjanina Jurija Malenczenko.
Na pokładzie statku znajduje się mieszana, międzynarodowa amerykańsko-rosyjska personel w składzie: przywódca amerykański Peggy Whitson (pierwsza płeć słaba jako przywódca załogi), ruski Jurij Malenczenko zaś malezyjski kosmonauta Sheikh Muszaphar Shukor.
Zastąpią oni na stacji kosmicznej rosyjskich kosmonautów Fiodora Jurczychina i Olega Kotowa, którzy wracają na Ziemię.
Peggy Whitson będzie podobnie pierwszą kobietą w historii zawiadującą załogą stacji ISS.
35-letni dr Shukor spędzi na stacji ok. dziewięciu dni. Będzie pomagał przy przeprowadzaniu doświadczeń naukowych m.in. badających wpływ nieważkości i promieniowania kosmicznego na komórki nowotworowe.
Szejk Muszaphar Shukor, muzułmanin, na przestrzeni pobytu na na ISS ma przeprowadzać naukowe eksperymenty. Jego odwiedziny na stacji kosmicznej odbędzie się na przestrzeni muzułmańskiego święta – Ramadanu, kiedy wiernych od świtu do zmierzchu obowiązuje wierny post.
Dr Shukor, lekarz i model, od roku przygotowywał się do misji w podmoskiewskim Gwiezdnym Miasteczku. Jego rodzice oglądali start rakiety nośnej Sojuz, modląc się i płacząc.
Dwaj z trzech członków załogi – ruski Jurij Malenczenko i Amerykanka Peggy Whitson – pozostaną na stacji przez sześć miesięcy i dać w zamian Fiodora Jurczychina i Olega Kotowa.
Malezyjczyk Shukor spędzi na stacji dziewić dni i 21 października powróci na Ziemię z dotychczasową załogą, kapsułą starego Sojuza TMA-10 co do jednego z kończącą swoją misję 15 Załogą, Fiodorem Jurczychinem i Olegiem Kotowem.
Obecnie statki Sojuz dowożą na ISS rosyjskie załogi na krótki bytność Służą podobnie na stacji kosmicznej jako kapsuły ratunkowe. Dowożenie i wynagrodzenie w naturze stałych załóg było zadaniem amerykańskich wahadłowców.
Na Rosji spoczywa bezpiecznik funkcjonowania kosmicznej stacji orbitalnej. od momentu katastrofy amerykańskiego wahadłowca Columbia rosyjskie statki Sojuz są łącznikiem między Ziemią a Międzynarodową Stacją Kosmiczną. Załogi co pół roku są wymieniane dzięki rakietom nośnym Sojuz TMA, a inwentarz i towary są dostarczane przez transportowe statki towarowe Progress, o niewielkiej w porównaniu z wahadłowcami ładowności.