Sony przedstawia nam prawdziwy Matrix
7 kwietnia 2005
Sam pomysł jest o tyle w sobie ciekawy, jako że Sony jest producentem konsoli do gier Sony PlayStation, która mogłaby wykorzystywać ten patent w swoich przyszłościowych grach.
Oczywiście, nie chodzi tu o opatentowanie pomysłu braci Wachowskich, a o opatentowanie pomysłu, jaki oni sami wykorzystali w filmie The Matrix. Celem pomysłu jest możliwość przesyłania danych do mózgu, które pozwolą osobie oglądać filmy oraz rżnąć w gry wideo, w których mogą oni spekulować to samo co bohaterowie lecz również poprzez brzmienie i obraz, tymczasem także poprzez dotyk, powonienie i swąd
Japonia - Czasopismo New Scientist przedstawiło dziś jeden z najnowszych patentów Sony - prawdziwy Matrix.
Postacie występujące w filmie The Matrix mają podłączane specjalne kable do złącz znajdujących się w tylnej części ich czaszek. w takim przypadku impulsy elektroniczne są przesyłane wprost do mózgu, dzięki czemu dana jaźń znajduje się w wirtualnej rzeczywistości - w Matrixie. nauki techniczne Sony różni się od tej wykorzystywanej w filmie tym, że nie byłby nieodzowny małowartościowy implant, ani inne narzędzie mechaniczne w mózgu.
Obecna technika pozwala na wykonanie tego tylko dzięki impulsom magnetycznym, stymulującym komórki mózgowe, niemniej jednak nie jest to bezpieczna podejście być może ona także niechcący podrażnić te obszary mózgu, które nie powinny egzystować nawet wykorzystywane podczas symulacji. Rozwiązaniem są ultradźwięki, które zmieniałyby porządek przesyłanych impulsów nerwowych w neuronach, dzięki czemu jaźń na której dana technika jest wykorzystywana, mogłaby nie inaczej wykorzystywać wszystkie swoje zmysły, łącznie ze zmysłem dotyku. Patent zastrzega, że technika nie wykorzystywałaby żadnych elektronicznych implantów w mózgu pacjenta.
New Scientist nie mógł się skontaktować z pomysłodawcą patentu, Thomasem Dawsonem, jaki pracuje w siedzibie Sony w San Diego, w Kalifornii. Elizabeth Boukis, reprezentant Sony Electronics powiedziała, że pomysł ten jest jeno przyszłym wynalazkiem, i że żadne eksperymenty z zanim związane nie uprzedni coraz wykonywane. Przyznała jednak, że pewnego dnia, technika zabierze nas dokładnie w tym kierunku - i to Sony będzie tam zupa
Sam pomysł być może podobnie egzystować wykorzystywany przez lekarzy w pomocy ludziom ślepym ewentualnie głuchym, którzy nie musieliby nosić żadnych mechanicznych urządzeń, a jeno małe pudełeczko wytwarzające odpowiednie impulsy i miniaturową kamerę ewentualnie mikrofon.
Pomimo braku komentarzy Sony odnośnie do pozytywnego wykorzystania pomysłu w swoich urządzeniach, naukowcy zapytani o zdanie, m.in. naukowiec z Uniwersytetu Tübingen w Niemczech, Niels Birbaumer, uważają, że pomysł ten już sam w sobie jest dopuszczalny do zrealizowania. Widziałem ten patent i wygląda zupełnie wiarygodnie, powiedział Birbaumer.
Sony po raz najważniejszy wypełniło patent jeśli chodzi o wykorzystywania ultradźwięków w 2000 roku, jaki został im przyznany w marcu 2003. Od tego czasu, Sony wypełniało uzupełnienia do oryginalnego patentu - ostatnie z nich datuje się na grudzień 2004 roku.